Hejka ;)
Dziś mały, kosmetyczny DIY ;) Nie wiem jak wy, ale u mnie podstawą i codziennym makijażem są 4 sprawyy: podkład (, bo wciąż mam problemy z cerą -_-'), brązer (, bo kwadratowa twarzyczka ;P), maskara (, bo tak, bo musi być! xD) i wyraźne brwi (no , bo kwadratowa twarz ;P). Bez tego czuję się po prostu goło i nieatrakcyjnie, gdybym musiała to pewnie wyszłabym bez tego z domu, ale.. przecież nie muszę ^^.
Nie ulega wątpliwości, że ładnie wymodelowane, wyraźne brwi dodają twarzy charakteru, uroku i potrafią odmłodzić. Brwi maluję regularnie od ok 3 lat, ostatnimi czasy dużo eksperymentowałam z kosmetykami do tego przeznaczonymi. Po dłuższym czasie stwierdziłam, że najlepszą dla mnie opcją jest po prostu cień i wosk. Jak wiadomo oryginalne, specjalnie przeznaczone do tego kosmetyki bywają dość kosztowne, więc pokusiłam się o "wyprodukowanie" własnego wosku (barwionego) i tym własnie pomysłem chciałabym się z wami podzielić. Proste to to takie, tanie i działa ;) Osobiście jestem zadowolona, używam tego mojego cudeńka od kilku miesięcy i nie zamierzam zmieniać;) Może i komuś jeszcze przypadnie do gustu, życzę tego sobie i wam <3
Nie ulega wątpliwości, że ładnie wymodelowane, wyraźne brwi dodają twarzy charakteru, uroku i potrafią odmłodzić. Brwi maluję regularnie od ok 3 lat, ostatnimi czasy dużo eksperymentowałam z kosmetykami do tego przeznaczonymi. Po dłuższym czasie stwierdziłam, że najlepszą dla mnie opcją jest po prostu cień i wosk. Jak wiadomo oryginalne, specjalnie przeznaczone do tego kosmetyki bywają dość kosztowne, więc pokusiłam się o "wyprodukowanie" własnego wosku (barwionego) i tym własnie pomysłem chciałabym się z wami podzielić. Proste to to takie, tanie i działa ;) Osobiście jestem zadowolona, używam tego mojego cudeńka od kilku miesięcy i nie zamierzam zmieniać;) Może i komuś jeszcze przypadnie do gustu, życzę tego sobie i wam <3
Czego potrzebujemy?
<uwaga! fatalny opis, brakuje mi dziś słow ;P>
1. Cień! Najlepiej "naturalnie" brązowy, koniecznie matowy, zwykły cień do powiek. Wybierz taki, który na sucho ładnie komponuje się z kolorem Twoich brwi i cery
2.Guma do włosów/ wazelina/ balsam do ust (bez drobinek!), cokolwiek o podobnej, dość tłustej konsystencji
3.Tealihgt- najzwyklejszy, bezbarwny, bezzapachowy. Rozbierz go na części- aluminiowej części użyjesz jako "garnuszka", bd potrzebowała też troszeczkę wosku (co brzmi ekstremalnie ;)), a reszty świeczki użyjesz do podgrzania naszego produktu końcowego ;)
(3a.. opcjonalnie matowa kredka do brwi/ najzwyklejsza, matowa konturówka (o ile masz ciemne brwi))
4.Sprawy techniczne mają się tak, że do wykonania bd potrzebowała.. kombinerek :v Niemożliwym jest utrzymanie w samych palcach podgrzewanego denka aluminiowego, dlatego użyj kombinerek lub czegokolwiek innego (,co prawdopodobnie bd musiała i tak znaleźć w starej szafie dziadka lub garażu taty ;)). Chyba, że wpadniesz na lepszy pomysł ;)
5. Puste denko po cieniu do powiek, bądź inne opakowanie, w które przelejesz wosk. Ja użyłam denka po identycznym cieniu, którego używam do wykonania nowego wosku, denko to przymocowałam na zamknięciu aktualnego cienia, którego używam, tworząc w ten sposób swego rodzaju "paletę" ;)
(3a.. opcjonalnie matowa kredka do brwi/ najzwyklejsza, matowa konturówka (o ile masz ciemne brwi))
4.Sprawy techniczne mają się tak, że do wykonania bd potrzebowała.. kombinerek :v Niemożliwym jest utrzymanie w samych palcach podgrzewanego denka aluminiowego, dlatego użyj kombinerek lub czegokolwiek innego (,co prawdopodobnie bd musiała i tak znaleźć w starej szafie dziadka lub garażu taty ;)). Chyba, że wpadniesz na lepszy pomysł ;)
5. Puste denko po cieniu do powiek, bądź inne opakowanie, w które przelejesz wosk. Ja użyłam denka po identycznym cieniu, którego używam do wykonania nowego wosku, denko to przymocowałam na zamknięciu aktualnego cienia, którego używam, tworząc w ten sposób swego rodzaju "paletę" ;)
Jak to zrobić?
Zacznij od przygotowania "garnuszka"- zadbaj o to by podczas trzymania go kombinerkami nie wypadał i by było Ci wygodnie go trzymać. Wykonaj też "dziobek", łatwiej przelejesz wosk do nowego opakowanka.
Do aluminiowej części tealight'a zetrzyj odrobinę cienia, włóż wosk i gumę do włosów (bądź podobny produkt) w stosunku 1:1, daje to największe szanse na zrobieni odpowiedniej konsystencji za pierwszym razem. Możesz opuścić dodawanie cienia- uzyskasz czysty wosk do układania brwi i późniejszego nakładania samego cienia. Ja wolę wosk barwiony i to duża ilością cienia, bo taki kosmetyk jest trwalszy od samego cienia i ładniej modeluje brwi ;)
Podgrzewaj wszystko aż ładnie się stopi i połączy, radziłabym choć raz przemieszać "miksturę". Nie pozwól całości wrzeć.
odstaw całość do wystygnięcia i sprawdź czy konsystencja Ci odpowiada, jeśli nie to dodaj, w zależności od efektu jaki chcesz uzyskać, więcej wosku lub gumy do włosów. Na tym etapie kontrolujesz tez napigmentowanie wosku. Powtarzaj czynność aż znajdziesz odpowiednią dla siebie konsystencję, ale pamiętaj- WOSK NIE POWINIEN WRZEĆ!
Podgrzej ponownie wosk i przelej do opakowania. Gotowe ;)









Bardzo profesjonalnie masz zrobione te brwi. Ja zawsze chodzę do kosmetyczki, ale wypróbuje twój pomysł, może efekt będzie podobny.
OdpowiedzUsuńwww.esperadaa.blogspot.com
aww <3 Dziękuję ;) Nawet nie wiesz ile radości mi sprawiłaś tym komentarzem, chociaż tym razem nie pisałam tylko "do" siebie ;)
UsuńŻyczę powodzenia, ja sb bardzo chwalę ten kosmetyk.. Co prawda brwi regularnie reguluje, ale samo podkreślenie ich kolorem naprawdę dużo daje ;)
Skorzystałam z Twojego przepisu i zrobiłam wosk do brwi :D
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem jak będzie się sprawdzał :)
miło mi czytać <3 koniecznie daj znać czy u Ciebie zdał egzanin ;)
Usuń